Promocja!

Chmura. Portret poety Dostępne od ręki

Pierwotna cena wynosiła: 25,00 zł.Aktualna cena wynosi: 12,50 zł.

Darmowa dostawa przy zamówieniach powyżej 175,00 zł

  • Szybka wysyłka zamówienia oraz możliwość darmowej dostawy.
  • 30 dni na zwrot i zwrot pieniędzy.
  • Opakowanie staranne i ekologiczne.
Bezpieczna płatność
Obsługiwane metody płatności
SKU: SK0458333-PL20260613-111959 Kategoria:

Opis

Zdzisław Stroiński był osobowością bardzo interesującą. Już samym swoim wyglądem budził sympatię. Był to piękny chłopiec z blond czupryną, z dużymi, wymownymi oczami, miał bardzo ładne, delikatne obejście. Widząc ich obu i prze­bywając z nimi, dostrzegało się ogromną odmienność ich na­tur. W przeciwieństwie do Stroińskiego, Gajcy był ostry, bardziej w obejściu „ludowy”, lubił zaznaczać swoje zdanie w sposób zdecydowany. […][…] Dowie­dzieliśmy się pewnego dnia, że aresztowano pod pomnikiem Kopernika dwóch spośród trzech młodych ludzi, którzy skła­dali tam kwiaty, jakby dla podkreślenia, że Kopernik nie był Niemcem, że związany był z Polską. Ci trzej to byli: Leon Zdzisław Stroiński, Tadeusz Gajcy i Wacław Bojarski. Aresz­towano śmiertelnie rannego Bojarskiego i Stroińskiego, a Gajcy zdołał zbiec. Stroiński przesiedział kilka miesięcy na Pawia­ku, a byłby siedział na pewno dłużej, gdyby nie rozpaczliwe starania jego ojca, któremu udało się jakimś cudem wy­dostać syna z więzienia.Stroiński jest dla mnie poetą bliskim. Uprawiał bardzo rzadką formę poetycką – poemat prozą. Jest to gatunek, któ­ry ja także uprawiałam, i to mnie jakoś z nim łączy. Jest tu również pewne podobieństwo w stosunku do świata, poczu­cie jego bliskości i zarazem bezwzględności.Julia Hartwig, fragm. Słowa wstępnegoTragiczna śmierć pod gruzami kamienicy, na powstańczym po­sterunku, przyniosła kres zaledwie otwierającej się drogi twór­czej Zdzisława Stroińskiego. Był to los wielu rozkwitających istnień – ogromnie bolesnej i do końca niezrozumiałej ofiary na ołtarzu Ojczyzny. Jednak pomimo kontrowersji dziejowych ocen powstańczego zrywu to cierpienie, które stało się cier­pieniem całego narodu, przerodziło się w symbol, który ethos miłości Ojczyzny przeniósł ponad ciemną doliną totalitaryz­mów i który nadal stanowi żywe świadectwo o wartościach podstawowych dla nowych pokoleń.W ten nurt ocalania pamięci o powstańczych bohaterach, o poetach zmiażdżonych walcem historii, nurt ożywiania ich losów i przybliżania współczesnym jest od lat włączona Hanna Zofia Etemadi – dokumentalistka, reżyserka i scenarzystka. W jej autorskim cyklu filmów dokumentalnych zatytułowanym Ślady powstał w 2010 roku obraz poświęcony życiu i twórczości Leona Zdzisława Stroińskiego. Na kanwie żmudnej kwerendy w poszukiwaniu materiałów do filmu pojawiła się myśl o edy­cji dorobku literackiego autora Rodu Anhellich, wydobycia go z cienia wielokrotnie po wojnie wznawianych dzieł innych „Kolumbów”, w tym i jego przyjaciela, Tadeusza Gajcego. Skromniejsza w objętości, twórczość Stroińskiego nie ustępuje jednak siłą wyrazu i warsztatem poetyckim ówczesnym jego to­warzyszom broni i pióra. Odczytywana dziś, nabiera nowych znaczeń i jawi się jako na wskroś nowoczesny sposób myślenia o uwikłaniu w historię.Piotr Sanetra, fragm. Od wydawcy